Na obrzeżach miasta, kolorowy cyrk z żółto-białym namiotem pachnącym watą cukrową, popcornem i odrobiną magii był corocznym wydarzeniem. Ale w tym roku przywieźli coś zupełnie nowego – dużego szarego słonia o imieniu Hugo, który miał długą trąbę, przyjazne oczy i […]